Tuesday, January 30, 2007

Szymon Z10M ^^ &en 0tHeR c0mpjuter Pr0bL3mS

Dzisiaj jakiś totalny niefart panuje ^^! Umówiony z Szymonem moim ziomem ^^ na 11:00 obiecałem mu zainstalować linuxa... Hyh ;) lekko spóźniony zabrałem się do roboty.Myślałem, że cała zabawa pójdzie jak z bicza szybciutko(godzina może dwie i cyk!)...Ale hmm po odpaleniu instalatora Linux'a Ubuntu nachodzi mi tylko jedna myśl do głowy..Co za ścierwo z tej dystrybucji ^^ Szymon ma kompa (zbliżony cechami do kamila PC): P3 850mhz,Grafa Geforce 2 mx 400 , 128 ramu i dużo miejsca na twardym dysku^^ Więc myślałem sprawa lajtowa.No ale .. instalator odpalał się dosłownie chyba ze 30minut!Normalny człowiek uznałby, że komputer już dawno umarł,powiesił się -> nie wiem zdechł..no ale czekamy...Zapalił się window manager..Widać upragnionom ikonke "Install" -> kieruje myszką w ikone(która poprostu się podczas ruchu cieła..żyletką Gillette) odpalam install'a i czekamy .. czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy.... czekamy .. czekamy..Mineło 100 lat...Zdechłem już pierwszy..potem mineło 101 lat Szymon też zrobił sobie samobójstwo i z nieba już powiedzieliśmy sobie: "Ile kurwa można czekać!" Komp dostał z automatu reseta i zafiniszował zamianą płyty linuxa ubuntu na oryginalnego windowsa PRO ^^.Po 40minutach świeżo zainstalowany Windows,został skonfigurowany i wszystko chodziło^^...Tak nawiasem w necie piszą że istnieje odmiana ubuntu ->Xubuntu dla słabszych kompów ^^ ale ja ją pierdole serdecznie i ogólnie ubuntu pierdole serdecznie :D Jak ja mam czekać tyle czasu na odpalenie instalatora to ja kurwa nie dożyje tego kiedy ten system bedzie istniec na moim dysku ^^.Zresztą najlepszy wg mnie jest Gentoo(super szybki,sam se konfigurujesz co chcesz,ma portage<-tego nie ma slackware dlatego troche mnie wkurwia slack..i gentoo budujesz od podstaw totalnie^^,minus->wszystko kompilujesz własnoręcznie, co jest pracochłonne^^ ale mi się to podoba)...a potem slackware i debian ^^.

Szymon ziom ma bardzo fajnom mame ^^ Tak powtarzam bardzo fajnom! Nie bije go z patelni :) :P jest gościnna i bardzo miła, wysyłam pozdrowienia dla niej ^^!

Ha ale sprawa na dzisiaj się nie skończyła..Piec to był dopiero kiedy musiałem naprawić komp od mojej siostry ^^.Dostajesz skrzynke i masz spowrotem zwrócić tak żeby dziauaua, fajne nie? Sprawa była taka że nie dostałem od niej sterowników i po instalacji.. windows niestety nie zabardzo mi podpowiedział co jest w tym kompie ^^.Odpaliłem se knoppixa ^^ ziom mi podpowiedział co piszczy w trawie i szukałem w necie sterowników...Wszystko na początku prócz grafiki znalazłem..Kurwa driver'y do grafiki szukałem jak Boga kocham 12 godzin :D!! Przeszukałem takie strony że kurwa nikt ich nie widział..Od stron które niby miały sterowniki ->wchodzisz a tam pornosy...aż do stron które kończyły się chyba na chińskich znaczkach ^^ Dopiero jakiś ruski oddział firmy Compaq miał na swojej stronie głęboko ukryty driver do grafy...Ogólnie karty Radeon'a walą kupą i krowimi plackami. Jak masz kupywać karte graficzną to tylko z Nvidii..wszystko na tacy, elegancja francja->szacuneczek dla klientów itp.^^ Świat powinien kurwa dążyć to ułatwienia życia no nie??A nie do jakiś chińskich dżungli...

Dobra spadam czyścić spodnie ubródzone nadzieniem naleśnikowym( ze spermy kota Szymona^^).


May Force Be With You Dear Reader ^^

5 comments:

Anonymous said...

no ba mama Szymona wymiata ^^ kot troche narzekał że wylewasz jego wypociny :P . ten windows znowu sie pieprzy :/ masakra ... dzisiaj coś spróbujemy ;) pozdro źą!

Anonymous said...

elo melo 3 5 0. corva, czytaj wymagania. na plycie dupnymi literami pisze ze graficzny instalator wymaga < 192 MB RAM. wiec prosze mi nie obrazac ubuntu, bo ja z nim mialem romans ponad 6 miesiecy i ladnie dzialalo. na slabsze kompy jest alternate cd. instalacja w konsoli. a gentoo obsysa ;P. kompilacja wszystkiego to najglupszy pomysl na jaki mogl ktos wpasc :D
ubuntu pałer!!
chociaz i tak arch najlepszy ;D
pozdro

Patrick =) said...

tak, tak ! staje po stronie Kamila ! a co :D gentoo sucks big cocks, dude ;D slackware's kicking gentoo's black ass, man :) ubuntu jest OK... a najlepszy i tak jest... Prison Break ^_^ :D

Mihaó :P said...

Tak tak nacjonalistyczny poglądzik z waszej strony^^ ja testowałem wszystkie z tych systemów^^, a wy to nawet nie potrafilibyście ze stage 3 gentoo instalnąc ^^.Fakt jest taki: Komp 600mhz 128mhz 4gb hdd odpalił graficzny instalator gentoo ^^, a ubuntu ..ubuntu ssałby temu kompowi ^^ i nawet alternejtiw instalator konsolowy nie zapali ^^.Zresztą jak mialeś romans kamil z ubuntu 6 miechów ^^ to czemu po tym czasie juz go nie masz ?? ;d elo elo 666 000^^

zxc said...

hmm... u mnie instalacja Ubuntu Server na 400mhz, 64mb i 13gb hdd zajela mniej wiecej 15 minut, razem ze skonfigurowaniem apache'a, phpa i mysql'a (w 1 i 3 glownie zmiana portow).

na laptopie uzywam ubuntu 6.10, ktory instalowal sie dluzej, bo instalowalem sporo pakietow. trwalo to mniej wiecej godzinke. nawet w porownaniu z windowsem to jest moment, bo ktoz uzywa windowsa bez dodatkowego oprogramowania (w tym antywirusa ;). w ubuntu po godzinnej instalacji jest (prawie) wszystko, czego dusza zapragnie.

pozdrawiam ludzi obrazajacych system/dystrubucje tylko dlatego, ze nie potrafia jej zainstalowac ;P