Od dziecka cholernie bałem się wody.Nie wiem tak szczerze czemu ^^.Zawsze jak mama mnie kąpała,gdy byłem mały nie znosiłem wody z prysznica!Zalewała mi gópia woda oczy, wogóle :P strasznie panikowałem że się topie i takie tam! Później było już tylko gorzej :D.Basen...nie było takiej opcji :D ale siostra Ka... (ta starsza ^^) postanowiła mnie wziąć żebym spróbował :D pośmigać w wodzie,żebym zobaczył jak fajna jest woda itp!Wtedy miauem aż 5 lat :D i wszystko byuo fajnie..aż do momentu kiedy wskoczyła razem ze mną na głębokom wode :D, a ja nie potrafiłem wypłynąć...(mknołem jak kamyk na dno ^^)no ale to był taki moment ,kiedy pierwszy raz otworzyłem w wodzie oczka ^^, zobaczyłem że nie da się oddychać dotknołem dna-> odbiłem się od niego ^^ i wypłynołem z krzykiem na mojom siostre, że takie coś mi zrobiła :D.Ale wtedy zrozumiałem, że woda nie jest taka zua ^^.Najpierw nauczyłem się nurkowania :D ,a w 1 klasie już pływałem ^^ nie wiem jak to się stało -> w 4 klasie wyciągnołem tonącego na dno jakiegos jeziorka(k.Wałbrzycha nie pamietam nazwy tego jeziorka:P bo to był taki nielegalny wypad nic sie rodzicom nie mówiło itp.:P) jednego z moich ziomów poprostu powiedział , że się zmęczył i nie miał siły żeby wrócić do brzegu i nie chciał nas martwić to nic nawet nie krzyczał na pomoc tylko se tonął ^^.Potem karta pływacka ^^ nie wiem szczerze po co ona mi jest :D ale zawsze sie do czegoś przyda :D.A teraz najlepsze!Kurs ratownika WOPR.Tak odbiło mi na maxa ;) Śmigam sobie w maju ostatni egzamin i będe legalnie ratownikiem ^^.Najfajniejsza moja przygoda z wodą była w Chorwacji w roku 2006 w sierpniu:

Takie żyjątka jak powyżej widać było blisko brzegu skalnego morza Adriatyckiego.Wystarczyło nurknąc na jakies 3~4metry i śmigasz między rybami,krabami, wężami(one mnie rozbrajały wyglądały jak ludzki odchód ^^).Nurkniesz dalej od brzegu ,gdzieś poniżej 10~20 metrów widzisz coś podobnego do zdjęcia na dole.Pełno korali w nich ukrytych żyjątek i rybek.

Zanurzysz sie na wiecej niż 30m pod wode ^^ i szybko wypłyniesz bo nie starczy ci tlenu i cyk!Masz chorobe Kesenova :d ->rozwala ci płuca :D i spokojnie umierasz!Pamiętaj jak jesteś amatorem nie schodź głęboko ^^ it's a bit dangerous..
Ja oczywiście nurkowałem ze sprzętem dla nurków na który składał się:
1.Profesjonalna maska do nurkowania z allegro.pl pożyczona od mojego zioma (Andre)
2.Majty adadisa :D
666.Oraz gips założony na ręke ze złamanymi palcami ^^
Ogólnie Chorwacja to ciekawy kraj z kosmicznymi cenami za rzywnosić^^(Za kawałek mięsa od kurczaka możesz zapłacić nawet 30zł [kawałek ->czyt. udko+nóżka czikena]),brutalną historią powojenną i hmm fajnymi dziewczynami ^^.Aha i najfajniejsze burze(takie z błyskawicami uderzającymi prosto w morze z wysokimi falami) jakie widziałem to też w chorwacji ^^. Ale warto wspomnieć takie miasto w Polsce zwane Nysą. W Nysie jest największe bezrobocie ze wszystkich miast w woj. opolskim, w sklepach niczego nie ma ^^ , jeśli coś tam znajdziesz czego szukasz to masz poprostu fart! ;D Mają tam twierdze w której nigdy nie byłem, wieże która ma 400 schodów bodajże ^^ i jezioro.To ostatnie jest najfajniejsze :D I tam w ciepłe bardzo wakacje spędziłem troche czasu z ziomami(tj. Czapla,Szymon i Jordan) opierdzielając się na maxa, lejąc totalnie na wszystko, co się dzieje na świecie.Fajna akcja była jak wypity Jordan i Czapla szli siku i nagle policja podjechała i dup włączyła reflektory tak prosto w ich plecy i oni nagle tak hyc hyc fajnie uciekli policji ze swoim majątkiem^^.
Ogólnie woda jest fajna!Ale jak jest sieu na dnie zbyt długo i brakuje tlenu to trzeba sieu szybko z tego dna odbić po powietrze bo inaczej można być dead.
A tak swoją drogą, kto śmiga w te wakacje na Nyse znowu^^??
2 comments:
"nie chciał nas martwić to nic nawet nie krzyczał na pomoc tylko se tonął" - LOL.. to z reflektorami to byłem ja i Szymon, a nie Jordan ;) a na Nyse to sie zobaczy :P
ROTFL!:D Ale strzeliłem gafe! Fakt! Pomyliłem Jordana :D...!
Post a Comment